poniedziałek, 10 czerwca 2013

Nie potępiaj, lecz wspieraj

Może spotkasz kiedyś mamę czy tatę,
którzy nie ocalili swego dziecka.
Może namówił ich na aborcję lekarz,
a może przygnębiła wroga postawa
najbliższych.
Proszę, nie rzucaj w nich kamieniem,
nie rań. Teraz już tylko potrzeba im wsparcia.
Potępienie nie przywróci życia dziecku.

Miłość ocala tych, co zbłądzili.
Boża miłość okazana przez drugiego człowieka.

I dobra nowina o fachowej pomocy dla osób
z syndromem poaborcyjnym...

Więcej: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/poradnia/art,202,cztery-kroki-do-wyzwolenia.html

Agnieszka

Teodor Axentowicz,"Pod brzemieniem nieszczęścia", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Teodoe_Axentowicz_Pod_brzemieniem_nieszcz%C4%99%C5%9Bcia.jpg

Ocalać chore Maluszki

Gdybyś usłyszał, że sąsiad podejrzewał,
że kotek zachorował i dlatego go zabił,
byłbyś wstrząśnięty.
A przecież taki los spotyka niektóre dzieci
u których lekarz podejrzewa chorobę lub wadę.
Dotyczy to dzieci w łonach matek.


Dla maluszka - śmierć zadana.
Dla lekarza - uśmiercanie zamiast leczenia
Dla rodziców usuniętych dzieci - świadomość
unicestwienia własnego potomka.
Zgroza...

I nie jest to jakieś pokątne działanie, lecz "w majestacie
prawa" czy raczej antyprawa.

Dobrze, że z inicjatywy obywatelskiej zbierane są podpisy
pod projektem*), który ma zmnienić owo nieludzkie prawo.
Czas, wielki czas, by chronić chore dzieci w łonach matek
przed ich zabijaniem...

Agnieszka


*)Więcej:  http://www.ratujdzieci.pl/