środa, 17 lipca 2013

Po co to dziecko? Do kochania...

Jeśli w jakiejś rodzinie poczęło się dziecko,
pierwsze, czy jedenaste, nie wykrzykuj: Po co?!
Teraz, gdy ono już jest, odpowiedź może być jedna: "Do kochania!"

Do kochania przez mamę, tatę, przez rodzeństwo,
jeśli już jest, przez krewnych...
Jeśli cokolwiek możesz zrobić, by pomóc im pokochać
to dziecko - zrób to!

Czasem wystarczy dobre słowo, szepnięte przestraszonej matce.
Kiedy indziej, to pomoc w załatwieniu łóżeczka, wózka czy...alimentów.

W niektórych trudnych sytuacjach potrzebna będzie pomoc psychologa
czy prawnika. I dużo, dużo ludzkiego ciepła i gotowości słuchania.

Takie to różne oblicza ludzkiego kochania odkrywa się,
gdy odnajduje się odpowiedź na pytanie: "Po co to dziecko"...


Agnieszka

Berthe Morisot, "Dziecko wśród malw", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Berthe_Morisot_Kind_zwischen_Stockrosen.jpg


czwartek, 11 lipca 2013

Pomóż matce zobaczyć jej dziecko

Jak pomóc kobiecie załamanej ciążą?

Nie osądzać;

nie dociekać, jeśli nie jest gotowa zwierzać się;
okazać cierpliwość i gotowość wsparcia;
pomóc jej poznać dziecko,
takie jakim jest na obecnym etapie ciąży.

Warto w tm celu mieć pod rękę zdjęcia maluszków
w różnym wieku rozwoju płodowego.
Może jakieś ładne ubranko, twarzowa odzież ciążowa.
To zadziwiające, jak skutecznie nam, kobietom,
potrafi poprawić nastrój sympatyczny ciuszek.

Dla osób wierzących: łatwiej pomóc,
jeśli poleca się taką załamaną mamę
i jej dziecko w modlitwie.

Agnieszka