Jeśli w jakiejś rodzinie poczęło się dziecko,
pierwsze, czy jedenaste, nie wykrzykuj: Po co?!
Teraz, gdy ono już jest, odpowiedź może być jedna: "Do kochania!"
Do kochania przez mamę, tatę, przez rodzeństwo,
jeśli już jest, przez krewnych...
Jeśli cokolwiek możesz zrobić, by pomóc im pokochać
to dziecko - zrób to!
Czasem wystarczy dobre słowo, szepnięte przestraszonej matce.
Kiedy indziej, to pomoc w załatwieniu łóżeczka, wózka czy...alimentów.
W niektórych trudnych sytuacjach potrzebna będzie pomoc psychologa
czy prawnika. I dużo, dużo ludzkiego ciepła i gotowości słuchania.
Takie to różne oblicza ludzkiego kochania odkrywa się,
gdy odnajduje się odpowiedź na pytanie: "Po co to dziecko"...
Agnieszka
pierwsze, czy jedenaste, nie wykrzykuj: Po co?!
Teraz, gdy ono już jest, odpowiedź może być jedna: "Do kochania!"
Do kochania przez mamę, tatę, przez rodzeństwo,
jeśli już jest, przez krewnych...
Jeśli cokolwiek możesz zrobić, by pomóc im pokochać
to dziecko - zrób to!
Czasem wystarczy dobre słowo, szepnięte przestraszonej matce.
Kiedy indziej, to pomoc w załatwieniu łóżeczka, wózka czy...alimentów.
W niektórych trudnych sytuacjach potrzebna będzie pomoc psychologa
czy prawnika. I dużo, dużo ludzkiego ciepła i gotowości słuchania.
Takie to różne oblicza ludzkiego kochania odkrywa się,
gdy odnajduje się odpowiedź na pytanie: "Po co to dziecko"...
Agnieszka
| Berthe Morisot, "Dziecko wśród malw", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Berthe_Morisot_Kind_zwischen_Stockrosen.jpg |