Wzrusza mnie to.
Przypominam sobie z wizyty w roku 2009 grupkę,
która skupiona wokół polskiej parafii w Sofii starała się
propagować, na bułgarskiej ziemi, duchową adopcję
dziecka poczętego.
Tam to wymaga sporej ufności i determinacji...
Podrawiam wszystkich ich ciepło.
Podobnie jak i blogowych czytelników z Polski, Rosji,
Ukrainy, Niemiec, USA, Danii czy Kanady...
Agnieszka
Przypominam sobie z wizyty w roku 2009 grupkę,
która skupiona wokół polskiej parafii w Sofii starała się
propagować, na bułgarskiej ziemi, duchową adopcję
dziecka poczętego.
Tam to wymaga sporej ufności i determinacji...
Podrawiam wszystkich ich ciepło.
Podobnie jak i blogowych czytelników z Polski, Rosji,
Ukrainy, Niemiec, USA, Danii czy Kanady...
Agnieszka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz