Czasem ktoś nosi w sobie lęk.
taki nie wiadomo skąd, od zawsze...
Nie doceniamy wagi początków,
skąpania Maleństwa w emocjach, których doświadczała
mama oczekująca na dziecko.
Jej lęk, a może właśnie ufność,
łagodność otoczenia, czy może brutalne krzyki dookoła,
tęsknota za Maluszkiem, a może przerażenie...
Wnioski?
Rozpieszczajmy mamy przy nadziei - piękne określenie!
Dodawajmy im otuchy, gdy opadają je lęki i niepewność.
Twórzmy atmosferę przychylną rodzicielstwu:
w mediach, w rodzinie, na ulicach (Marsze dla Życia!).
I to będzie sporo, naprawdę sporo,
dla spokoju ducha przyszłych pokoleń.
Agnieszka
taki nie wiadomo skąd, od zawsze...
Nie doceniamy wagi początków,
skąpania Maleństwa w emocjach, których doświadczała
mama oczekująca na dziecko.
Jej lęk, a może właśnie ufność,
łagodność otoczenia, czy może brutalne krzyki dookoła,
tęsknota za Maluszkiem, a może przerażenie...
Wnioski?
Rozpieszczajmy mamy przy nadziei - piękne określenie!
Dodawajmy im otuchy, gdy opadają je lęki i niepewność.
Twórzmy atmosferę przychylną rodzicielstwu:
w mediach, w rodzinie, na ulicach (Marsze dla Życia!).
I to będzie sporo, naprawdę sporo,
dla spokoju ducha przyszłych pokoleń.
Agnieszka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz