Dziś z prawa i z lewa słychać obwinianie rodziców
o zło wszelakie, które nosi w sobie ich małe
czy całkiem dorosłe dziecko.
Aż się może odechcieć być rodzicem, skoro to tak...
Ciekawie rozprawia się z tym tematem Salvatore Tumino,
autor książki pt.: "Czcij ojca swego i matkę swoją".
Zwalić winę na rodziców (a któż jest idealny?!) i już?
A może inaczej?
Autor nie pozostawia czytelnika bezradnym ani pogubionym.
Daje konkretne wskazówki, jak wymotać się z tego zaklętego
kręgu winy niesionej z pokolenia na pokolenie.
Jak nie ugrzęznać w goryczy i poczuciu krzywdy.
Jak dojść do pojednania, wybaczenia, odbudowania relacji...
I, co lepsze, książkę można tanio kupić z internetu*),
na przykład w dwupaku z inną perełką tegoż autora:
"Jezus uzdrawia twoje serce. Od smutku do radości"
Agnieszka Pe
*)
http://homodei.com.pl/product_info.php?cPath=6&products_id=17
o zło wszelakie, które nosi w sobie ich małe
czy całkiem dorosłe dziecko.
Aż się może odechcieć być rodzicem, skoro to tak...
Ciekawie rozprawia się z tym tematem Salvatore Tumino,
autor książki pt.: "Czcij ojca swego i matkę swoją".
Zwalić winę na rodziców (a któż jest idealny?!) i już?
A może inaczej?
Autor nie pozostawia czytelnika bezradnym ani pogubionym.
Daje konkretne wskazówki, jak wymotać się z tego zaklętego
kręgu winy niesionej z pokolenia na pokolenie.
Jak nie ugrzęznać w goryczy i poczuciu krzywdy.
Jak dojść do pojednania, wybaczenia, odbudowania relacji...
I, co lepsze, książkę można tanio kupić z internetu*),
na przykład w dwupaku z inną perełką tegoż autora:
"Jezus uzdrawia twoje serce. Od smutku do radości"
Agnieszka Pe
*)
http://homodei.com.pl/product_info.php?cPath=6&products_id=17
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz