czwartek, 31 stycznia 2013

Nie wytrzymasz?

Nie wiem, czy znasz program szkoły rodzenia?
Ja poznałam go dość szczegółowo, co bardzo
ułatwiło mi /nam*) dobre rozegranie porodów.

Jedna z zasłyszanych maksym przydawała się
nie tylko podczas porodu:
Jeśli czujesz, że dłużej nie wytrzymasz,
to prawdopodobnie koniec cierpienia/wysiłku
jest bardzo bliski.
A po nim - ulga, radość, wzruszenie...

Agnieszka

*)Troje naszych dzieci narodziło się podczas tzw. porodu rodzinnego,
tj. z udziałem męża, co za każdym razem było pięknym i wzruszającym przeżyciem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz