czwartek, 9 lutego 2012

Szok na maksa, czyli dwa, a może nawet trzy...

Znasz ten moment, gdy lekarz patrzy,  i patrzy,
w ekran USG i nic nie mówi?!
-Panie doktorze! Jest tam jakiś Dzidziuś, czy nie?!
A on, z niejakim ociąganiem:
-Taak, nawet dwoje...

Ma tremę, nieborak, bo wcale nie wie, jak zareagujesz:

Czy to dla ciebie czapa czy klapa, z tarczą czy na tarczy...

A dwa małe Mysiaczki (albo i więcej...) wtulone
w mamine łono pikają swoimi serduszkami.

I niech tak będzie...


Agnieszka






Trojaczki jednojajowe, ze strony:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8f/TripletsGirls.jpg/765px-TripletsGirls.jpg



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz