poniedziałek, 6 lutego 2012

Teraz?! Właśnie teraz?!

Jak to jest, gdy mieszkanie ciasne,
gdy pensja kiepściutka,
gdy do końca studiów zostało niewiele
a tu Gość Niespodziewany?
Maluch począł się, którego nikt nie wyglądał?!
To trudne, naprawdę trudne odnaleźć się
w takiej sytuacji.
Kamyk w sercu mamy uwiera...

I teraz gra idzie o to, co na to otoczenie?
Dobry gest, cieple słowo?

Czy szydercze parsknięcie?
Może wściekły grymas?

Tu waży się sprawa nie mała
lecz wielka. Tak wielka jak ludzki los.

Można podnieść, dodać nadziei.
Można zniszczyć, odebrać jej resztkę.

Ciąg dalszy nastąpi.
Oby pozytywny...




Tycjan, "Maria Magdalena"
ze strony:

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Tizian_009.jpg&filetimestamp=20100818081736

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz