piątek, 17 lutego 2012

Jeśli pukają się w czoło, niech ...pukają!

Czy  i ciebie przeraża, że możesz zostać wyśmiana?
Że byle kamyczek rzucony, a padniesz pod ciosem.

Boisz się, że świat ciebie wyśmieje
bo ciąża: bo za wcześnie, 
albo dla odmiany za późno,
bo po co trzecie...



Dystans do tego, co spotyka nas z zewnątrz,
to jedna z najcenniejszych umiejętności.
By nie dać się zaszczuć, by wyluzować.


Ponoć z nami jest trochę tak jak z naszym mózgiem. 
Spece mówią, że w normalnych okolicznościach wykorzystuje się
tylko znikomy procent swego potencjału.
W potrzebie - może gwałtownie wzrosnąć jego i nasza wydajność.


I  niejeden tatuś i niejedna mama ze zdumieniem odkrywa,
że rodzicielstwo, zwłaszcza to trudniejsze, pomaga odkryć w sobie
niesamowite pokłady energii.


Pukają się inni w czoło na wieść o poczętym dziecku?
Niech sobie pukają do woli. 
Aż ich zaboli.
Ich, a nie nas czy was...

Agnieszka


 
Aubrey Beardsley, Pawia suknia
ze strony:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Beardsley-peacockskirt.PNG&filetimestamp=20100508103350

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz