sobota, 4 lutego 2012

Iskra w ciemności. Prapoczątek

Na moim a pewnie i twoim początku było tak:
W głębokiej ciemności matczynego łona
jak iskra moment: "Stań się".
I z dwu drobin - nowy byt.
Jeszce o nim nikt nie wie.
Nikt?

A gdy już poznają prawdę, co będzie?
Entuzjazm? Zdumienie? Rozpacz?
Bukiet róż czy kamień buntu?

Czekam, a wokół bezmiar wód
 i przymglone światło.

Ciąg dalszy nastąpi...

Agnieszka


Stanisław Wyspiański, "Widok z okna pracowni na mury miejskie"
obraz ze strony:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1e/Widok_na_mury.jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz